Mam taki problem,podczas jazdy gaśnie auto a jak ostygnie to odpala ale przerywa.
Wymieniłem już kopułkę i palec,jakiś czas było ok i znowu gaśnie.
Miałem sposób na to,ściągałem kopułkę i drapałem styki ale nie zawsze reaguje na to.
Czasem bywa że nic się nie dzieje i jest ok,ale ostatnio wyciągałem świece i je przeczyściłem to było ok.
Byłem u mechanika,ten stwierdził że może to być cewka i moduł.Cewkę wymieniłem i nic nie dało a w ciemno nie będę wymieniał bo tak mechanik powiedział że on to podejrzewa bo to najczęściej w golfach siada.W ten sposób mogę wymienić cały osprzęt silnika aż trafię na popsutą część.
Auto podczas jazdy zdechnie i czasem odpali a czasem nie,jak odpali to przejadę może z kilometr i staje bo zalewa świece a w tedy dławi się i pierdzi.

Zanim dam auto do następnego mechanika to proszę was o pomoc,może ktoś z was miał podobny przypadek i mi w tym pomoże.
Dziękuję wszystkim za rady i pozdrawiam.
Auto jest na benzyna 1.6 bez gazu.75 km